Translate the forum:

{ EXIT } Przeglądasz forum jako gość! Zarejestruj, aby uzyskać pełny dostęp do forum ForumFishmaniak.pl.

60 hiszpańskich karpi na 30-ste urodziny

z Polski i Świata

60 hiszpańskich karpi na 30-ste urodziny

Postprzez Pawel » 28 lip 2011, o 21:41

Hiszpania, Rio Ebro olbrzymie sumy, piękne karpie, wspaniała pogoda …..dla wielu wędkarzy to wielkie marzenie. Tak też było w moim przypadku. Kiedyś założyłem sobie cel, że na 30 urodziny pojadę na wymarzoną wyprawę i złapię karpia giganta. Wreszcie moje pragnienie się spełniło i z niecierpliwością czekałem na dzień 8 lipca, kiedy to wielka przygoda miała się rozpocząć. Długie przygotowania, oraz wyczekiwanie na ten upragniony dzień i nareszcie spakowani ruszyliśmy na lotnisko. 8 lipca byliśmy już w samolocie - kierunek Barcelona . O koło 22.00 wylądowaliśmy na lotnisku w Barcelonie, piszę my, bo we wspólnej wyprawie towarzyszyli mi koledzy z wędkarskiego klubu Fishmaniak.pl: Łukasz ,Tomek i Michał. Do wyprawy dołączyło także dwóch kolegów z Polski: Jarek vel Diabeł i Mario. Z Barcelony do celu naszej podróży było ok. 270 km, wypożyczyliśmy więc dwa auta i ruszyliśmy - cel Caspe wielkie sumy i karpie olbrzymy.

Obrazek

Na miejscu około godziny 6 rano czekał już na nas Bartek „Wrest”, który pomógł mi zorganizować wymarzoną wyprawę i zawiózł nas na miejsce zakwaterowania. Pomimo nieprzespanej nocy, szybko zostawiliśmy bagaże, a Bartek oprowadził nas po łowisku, udzielając jednocześnie cennych rad odnośnie wędkowania. Nikt nie chciał tracić czasu na odpoczynek po podróży i już po chwili mieliśmy rozstawiony sprzęt. Po kilku godzinach wędkowania, pierwsze karpie zameldowały się na macie u Tomka ( Psari78 ), zabawa rozpoczęła się na dobre gdy kolejnymi sztukami mogliśmy pochwalić się już wszyscy. Kolejne dni upływały na biciu własnych rekordów karpiowych.

Obrazek
psari.JPG
psari.JPG (68.61 KiB) Przeglądane 315 razy

Jednak nie tylko karpie zainteresowane były naszymi zestawami, mięliśmy także potężne brania sumowe, niestety ryba wygrywała (żyłki i plecionki nie wytrzymały ciężaru na kamienistym dnie rzeki). Pierwszy sum, którego udało nam się złowić ważył około 7kg, kolejne sztuki 17 kg i 22 kg oraz kolejne karpie - najmniejszy 12 kg, a największy bagatela 19 kg złowiony przez Łukasza ( Cizla ) - to się dopiero nazywa wielka sztuka.


Hiszpańska pogoda dawała nam popalić, w cieniu było prawie 40 stopni, w nocy 20-ścia, więc jakże odetchnęliśmy z ulgą gdy w środę nastąpiło załamanie pogody i zerwał się wiatr w porywach do 50 km/h. Niestety uniemożliwiło to wywożenie zestawów i wędkowanie, więc zrobiliśmy dzień wolny od karpi i sumów i udaliśmy się do pobliskiego miasteczka na małe zwiedzanie.


W czwartkowy poranek jeszcze troszkę wietrzny, postanowiliśmy powrócić do łowienia. Woda co prawda była wciąż dość mocno zmącona, ale zaczęły się sporadyczne brania, po czym ryby wróciły w miejsce nęcenia i nasza wędkarska zabawa zaczęła się na nowo. Koledzy z Anglii, którzy także przyjechali na Rio Ebro na wielkie wędkowanie mieli się czym pochwalić, złowili suma o wadze 63 kg i długości 215 cm, którego pomagaliśmy im holować na brzeg. Także nasi sąsiedzi Czesi ( jak widać przygoda na Ebro nie jest tylko moim marzeniem) mieli kilka brań sumowych i po małym wysiłku wyciągnęli dwa „małe potworki” o masie 60 kg i 63 kg, przekraczające długość 2 metrów. Widok takich ryb to niezwykła radość dla wędkarza, duma i poczucie spełnienia wędkarskich marzeń. Oczywiście po odpowiednim udokumentowaniu złowionych okazów, wszystkie olbrzymy trafiły z powrotem do wody.

Obrazek

Każdy z uczestników naszej wyprawy w pełni ziścił swoje oczekiwania co do Rio Ebro. Koledzy z klubu z satysfakcja prezentowali kolejne wielkie karpiowe okazy, natomiast koledzy z Polski również nie pozostawali w tyle i dzielnie dotrzymywali nam kroku.

Obrazek

W czwartek, zaprzyjaźniony przewodnik Piotr, zabrał nas na odległe o 33 km tajemnicze łowisko, na które dotarliśmy późnym wieczorem. Ku zdziwieniu wszystkich, mogliśmy zauważyć jak potężne sumy na płytkiej wodzie uganiają się za drobną ukleją , co jeszcze bardziej zachęciło nas do tej nocnej wyprawy. Już po niespełna 10-ciu minutach od rozstawienia wędek, Jarek złowił pierwszego suma (ok. 10kg). Niestety zmasowany atak hiszpańskich komarów był tak uciążliwy, że postanowiliśmy zakończyć wędkowanie nocną porą i powrócić w to samo miejsce za dnia. Niestety dla nas za dnia, pomimo kilku sumowych brań, ryba okazała się sprytniejsza i jedyną zdobyczą był złowiony na spinning przez Jarka sandacz.


W końcu jednak nadszedł ten czas kiedy ze smutkiem musieliśmy wsiąść do samolotu i powrócić do deszczowej Irlandii. Teraz pozostały nam tylko miłe wspomnienia i zdjęcia złowionych okazów. Podczas całej naszej wyprawy „padło” około 60 okazów karpi oraz 3 sumy. Na pewno tam jeszcze wrócimy by poprawić ten wynik!

Obrazek

Wyjazd uważam za naprawdę bardzo udany , wszyscy wiele się nauczyliśmy co na pewno w przyszłości będzie pomocne i zaowocuje wspanialszymi osiągnięciami.
Ze smutkiem żegnaliśmy Hiszpanię i te wspaniałe giganty pływające w rzece Ebro, ale każdy z nas z pewnością jeszcze tam powróci .

Na koniec , chciałbym bardzo podziękować sponsorowi firmie BSM Doradztwo Finansowe który ufundował dla naszej całej ekipy stroje w postaci kurtek, spodenek, T-shirtów i czapeczek (trzeba przyznać że cały zespół prezentował się w nich wyjątkowo).
baner BSM blue.jpg
Sponsor
baner BSM blue.jpg (63.8 KiB) Przeglądane 315 razy


Obrazek

Podziękowania należą się także Bartkowi, który pomógł Mi w organizacji wyprawy i zapewnieniu zakwaterowania oraz Piotrowi Szalajko – przewodnikowi z Rio Ebro za cenne podpowiedzi oraz dla Wszystkich którzy podjęli się tego wyzwania i pojechali wraz ze mną na tę wyprawę : Jarek , Mario , Ciziel , Psari78 , PikeMaster – to była udana wędkarska przygoda. Dzięki chłopaki , pozdrawiam i do zobaczenia nad woda.


Z wędkarskim pozdrowieniem.

Paweł Ładniak

artykuł pojawił się już w na portalu KarpMax - http://karpmax.pl/artykuly/czytaj/60-hiszpanskich-karpi-na-30-ste-urodziny.html

oraz na portalu Marfish - http://marfish.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=550:60-hiszpaskich-karpi-na-30-ste-urodziny&catid=103:wdkarstwo-karpiowe&Itemid=271

a naczelny Wiadomości Wędkarskich również chciałbym zamieści Nasza przygodę w gazecie :) to cieszy .

artykuł jest własnością - Paweł Ładniak
kopiowanie oraz rozpowszechnianie bez zgody autora jest zabronione .


Patronat medialny Fishmaniak.pl

fishmaniak.JPG
Patronat Medialny
fishmaniak.JPG (30.02 KiB) Przeglądane 315 razy


p.s zapomniałem dodać że w przyszłym roku oprócz wiosny z Pawłem Szewcem " Natural Bait " w Nakiłkach
chyba będzie wyjazd do Rosji ale zobaczymy , kilku sponsorów już się zdeklarowało :D
CATCH AND RELEASE
Łączy nas wspólna pasja - Wędkarstwo
mobile: 0857600801
e-mail kontaktowy: adminfishmaniak@gmail.com
Obrazek

Avatar użytkownika
Pawel

pablo

Administrator
 
Posty: 2410
Obrazki: 17
Wiek: 30
Dołączył(a): 10 mar 2009, o 14:22
Kasa: 299,041.00
Bank: 0.00
Lokalizacja: Dublin
Medale: 1
Rekordowa ryba (1)
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 4711838
Miejscowość: Dublin
Level: 39
HP: 935 / 4676
935 / 4676
MP: 2232 / 2232
2232 / 2232
EXP: 2410 / 2461
2410 / 2461

Re: 60 hiszpańskich karpi na 30-ste urodziny

Postprzez kuba » 29 lip 2011, o 11:43

wow fajny artykuł ciekawie się czyta .pozdrawiam

Avatar użytkownika
kuba
Leszcz
 
Posty: 103
Wiek: 32
Dołączył(a): 21 mar 2009, o 10:54
Kasa: 5,326.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Level: 9
HP: 0 / 193
0 / 193
MP: 92 / 92
92 / 92
EXP: 103 / 120
103 / 120

Re: 60 hiszpańskich karpi na 30-ste urodziny

Postprzez krist444 » 11 sie 2011, o 22:35

Super tylko pozazdroscic mam w planie w 2012 z rodzinka wypad do hiszpani dziewczeta do sklepow a ja na rybki mam nadzieje :) Gratulacje za piekna wyprawe i super rybki Pozdrowka

krist444
Szczupak
 
Posty: 282
Wiek: 50
Dołączył(a): 24 mar 2009, o 18:58
Kasa: 23,548.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Level: 15
HP: 9 / 488
9 / 488
MP: 233 / 233
233 / 233
EXP: 282 / 292
282 / 292


Powrót do Artykuły Wędkarskie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

?