Translate the forum:

{ EXIT } Przeglądasz forum jako gość! Zarejestruj, aby uzyskać pełny dostęp do forum ForumFishmaniak.pl.

A jednak mozna ....

A jednak mozna ....

Postprzez maro60 » 31 paź 2011, o 14:33

Rewolucyjne dokonanie naukowców z Olsztyna
2011-10-17 19:04:38 (ost. akt: 2011-10-17 21:35:50)
Ta sztuka nie udała się jeszcze nikomu! Profesor Dariusz Kucharczyk i jego zespół z Wydziału Ochrony Środowiska i Rybactwa UWM doprowadzili do tarła węgorzy europejskich w warunkach sztucznych. Dzięki ich dokonaniom zwiększy się populacja węgorzy w naszych wodach.

-Materiał zarybieniowy, czyli formy młodociane węgorzy, jest bardzo drogi. Opracowując tę technologię będziemy jednak produkować materiał zarybieniowy do zarybiania wód otwartych. A przecież węgorz to, jak wiadomo, dobro konsumpcyjne uważane przez wiele osób za przysmak. Któż z nas nie lubi wędzonego węgorza?- przekonuje prof. Krystyna Demska-Zakęś, dziekan Wydziału Ochrony Środowiska i Rybactwa UWM.
Zespołowi pod kierownictwem prof. Dariusza Kucharczyka jako pierwszemu na świecie udało się doprowadzić do udanego tarła węgorzy europejskich w sztucznych warunkach. Larwy wyhodowano już wcześniej w Japonii, ale zginęły po kilku dniach. Dzięki dokonaniom olsztyńskich naukowców, wkrótce w polskich wodach może się zwiększyć się populacja węgorza........


art .wm .Gazeta Olsztynska
Załączniki
foto-wegorz-38-74284.jpg
foto-wegorz-38-74284.jpg (12.55 KiB) Przeglądane 127 razy
Maro60
CATCH & RELEASE
tel -0857884084

Avatar użytkownika
maro60
Sum
 
Posty: 1647
Obrazki: 10
Wiek: 52
Dołączył(a): 12 lip 2010, o 22:48
Kasa: 200.00
Bank: 678,975.00
Lokalizacja: I.E
Medale: 3
złote pióro (1) srebne pióro (1)
Fotografia (1)
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Co,Carlow
Level: 34
HP: 774 / 3226
774 / 3226
MP: 1540 / 1540
1540 / 1540
EXP: 1647 / 1736
1647 / 1736

Re: A jednak mozna ....

Postprzez Krasnalito » 31 paź 2011, o 19:04

Wow...
To naprawdę niezwykłe, węgorze rozmnażają się w naturze tylko w Morzu Saragassowym, a narybek, a właściwie larwy, wędruje z prądami morskimi do wybrzeży...
Nie wiem czy cieszyć się z takich osiągnięć, czy niepokoić nimi, znów człowiek ingeruje w sprawy Natury i czyni coś poniekąd jej wbrew, ale z drugiej strony to właśnie rozwój cywilizacji i chyba konieczny krok do przodu, krok którego ludzka natura nie może nie postawić...

takie tam wieczorne filozofowanki:)
Krasnalito pozdrawia pozytywnie zakręconych

Avatar użytkownika
Krasnalito
Lin
 
Posty: 131
Wiek: 40
Dołączył(a): 10 sie 2009, o 12:15
Kasa: 40,251.00
Lokalizacja: Dublin
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Carrickmines
Level: 10
HP: 2 / 230
2 / 230
MP: 110 / 110
110 / 110
EXP: 131 / 142
131 / 142

Re: A jednak mozna ....

Postprzez maro60 » 31 paź 2011, o 19:32

...no tak ,tylko skoro wypowiedz pana Profesora Dariusza Kucharczyka i drugiej prof .Z Wydziału Ochrony Srodowiska i Rybactwa ( obydwie wypowiedzi pogrubione ) maja podtekst czysto "kulinarny " "......wegorz jako dobro konsumpcyjne uważane przez wiele osób za przysmak. Któż z nas nie lubi wędzonego węgorza?-......" to chyba jest to powód do zastanowienia ,czy badania nad przedłuzeniem ( odtowrzeniem ,uratowaniem )gatunku w celu gastronomicznym maja jakis sens .Mysle ze te organizajce powołane sa do innych celów a przedweszystkim własnie do ochrony srodowiska i rybostanu .Moze jednak sie myle ....choc tresc tego artykułu w takiej formie mnie nie cieszy ......a juz myslałem że dzieki temu odbuduje sie stan wegorza w PL .....a tu chodzi o ......dobro konsumpcyjne ........obym nie miał racji .
Załączniki
CATH & RELEASE.jpg
CATH & RELEASE.jpg (4.45 KiB) Przeglądane 90 razy
Maro60
CATCH & RELEASE
tel -0857884084

Avatar użytkownika
maro60
Sum
 
Posty: 1647
Obrazki: 10
Wiek: 52
Dołączył(a): 12 lip 2010, o 22:48
Kasa: 200.00
Bank: 678,975.00
Lokalizacja: I.E
Medale: 3
złote pióro (1) srebne pióro (1)
Fotografia (1)
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Co,Carlow
Level: 34
HP: 774 / 3226
774 / 3226
MP: 1540 / 1540
1540 / 1540
EXP: 1647 / 1736
1647 / 1736

Re: A jednak mozna ....

Postprzez morrum » 31 paź 2011, o 21:38

W tej chwili chyba wszystkie węgorze czy to świeże czy wędzone dostępne w polskich sklepach rybnych są importowane z Chin. Chińczycy spokojnie odławiają na Atlantyku larwy węgorzy płynące ku Europie wraz z Golfsztromem (niby są ograniczenia, ale kto to na bieżąco pilnuje) później odchowują w sztucznych warunkach i po osiągnięciu rozmiarów konsumpcyjnych wędrują do Europy oraz na lokalne stoły. W polskich wodach populacja węgorza jest w makabrycznie niskim stanie a mimo to wędkarze narzekają na wprowadzone przed rokiem ograniczenia połowów. Podobno według instytutów rybackich wędkarze odławiają tyle samo a nawet więcej węgorzy rocznie aniżeli nasi kochani rybacy - każdy, kto zna polskie realia doskonale wie, że rybacy pupy stawiają bez żadnych ograniczeń a ryby przed sprzedażą nie są spisywane w żadnych rejestrach tylko od razu mają kupca "pod stołem". Praktycznie wszystkie ryby, które można kupić poza sklepami - na straganach czy na trasach podczas sezonu to ryby skłusowane - zazwyczaj w majestacie prawa przez legalnych rybaków ale z ominięciem kilku istotnych procedur. Zawsze twierdziłem, ze rybak od kłusownika różni się tylko tym, że coś tam mu wolno.
Węgorz jest smaczny, to prawda, choć nie każdemu jego smak tudzież kształt odpowiada. Jeśliby naprawdę udało się w sztucznych warunkach przeprowadzać tarło węgorza i pozyskiwać z niego zdrowy narybek, to koszty pozyskania materiału zarybieniowego drastycznie by spadły i może udało by się pogodzić i konsumentów i wędkarzy bez znaczącego negatywnego wpływu na biotopy. Mankamentem jest tylko fakt, że węgorze, zwłaszcza samice, żyją dość długo i rosną powoli a tarło odbywają tylko raz, pod sam koniec życia. Nie wiadomo też, czy osobniki pochodzące ze sztucznego chowu będą posiadały instynkt wędrówki tarłowej w określone miejsce (jeśli nie posiadały by, to zarybianie nimi zbiorników i rzek nie miało by żadnego znaczenia dla zachowania populacji rodzimej - co najwyżej stanowiły by dla niej bufor podczas odłowów, być może rosłyby znacznie większe nie będąc "obarczone" instynktem wędrowników).
Coś czuję, że Chińczycy pierwsi wezmą się za sztuczne tarło i hodowlę "rurków" póki ich ceny stoją wysoko.
Jak by nie było, świetna wiadomość.
Sumy, sandacze, bolenie, klenie, jazie... Wisła i gdzieś tam ja ;)

Avatar użytkownika
morrum
Troć wędrowna
 
Posty: 647
Wiek: 29
Dołączył(a): 8 sty 2010, o 21:33
Kasa: 215,218.00
Bank: 0.00
Medale: 1
zasłużony (1)
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 966675
Miejscowość: Bydgoszcz-Fordon
Level: 23
HP: 85 / 1225
85 / 1225
MP: 585 / 585
585 / 585
EXP: 647 / 698
647 / 698


Powrót do News z Polski

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

?