przez niecio21 » 10 cze 2009, o 18:02
Witam!Czy ktos z Was uzywa atraktorow zapachowych do przynet spinningowych.Jesli tak to czy pomagaja one w jakis sposob na mniej zerujace drapiezniki?Czy faktycznie sprawiaja ze ryba glebiej polyka przynete(np kopytko) i przez to zaciecia sa skuteczniejsze?Osobiscie uwazam ze ryby takie jak szczupak sa typowymi wzrokowcami (+oczywiscie linia boczna) i nie stosuje "dopalaczy zapachowych".Ale tak sobie mysle ze w przypadku okonia taki dopalacz ochotkowy na malym twisterku podanym z opadu poprawilby skutecznosc metody , przynajmniej takie sa sekrety mistrzow kadry spiningowej.Co wy sadzicie na ten temat?
RYBKA LUBI PŁYWAĆ
CATCH AND RELEASE