Translate the forum:

{ EXIT } Przeglądasz forum jako gość! Zarejestruj, aby uzyskać pełny dostęp do forum ForumFishmaniak.pl.

C bass na spina

Szczupaki, sumy, okonie itp.

C bass na spina

Postprzez david » 8 maja 2011, o 21:06

"A opowiedz że trochę o Seabassach na spina , bo zawsze chciałem tak, ale nigdy mi nie wyszło, bo a to za duży przypływ, albo miejscówki totaalnie zaczepowe, ... po prostu gdzie i jak na Bassa ze spinem?
Dzięki"
Pewnie jest tu wiecej osob zajmujacym sie morskim spinningiem i majaca pewna wiedze, ale ja postaram sie cos wrzucic od siebie.
Majac to szczescie ( albo nieszczescie) ladowac na Zielonej Wyspie kilka lat temu, miejscem mojej rezydencji okazalo sie wschodnie wybrzeze. Bedac jeszcze w Pl slyszalem opowiesci o wedkarskiej Mekce jaka oferowala Irlandia. Wielkie szczupale, leszcze , liny, lososie dumnie prezentowane na zdjeciach nakrecaly wyobraznie. Czas prysl jednak na miejscu-co Wicklow to "coarse fishing free zone"-gorzej trafic nie moglem. Nawal pracy nie dawal mozliwosci na zadne dalsze wypady w inne zakatki kraju. Pozostalo wiec morze, ktore mialem pod nosem i na ktore moglem wyskoczyc prawie zawsze, czy to po , czy przed praca. Zaczalem tak jak prawie wszyscy tutaj-dogfish plus choinkowa makrela. Wtedy wlasnie po raz pierwszy zetknalem sie z seabassem. Pewnego dnia, gosc lowiacy na plazy obok mnie, zlowil pieknego labraksa na bezpancerzowego kraba. Ryba byla niesamowita...tutaj zrobie przeskok, zeby nie smucic, co i jak, ale przez 2 lata poszukiwan nie zobaczylem juz bassiego ogona, a probowalem wszystkich metod. Oswiecil mnie dopiero pewien artykul, napisany na pewnym portalu, przez kogos kto mial szczescie zamieszkac w bassowym irlandzkim raju-czyli co Kerry. Artykul traktowal o bassie na spina. No i sie zaczelo :) Sezon obecny to moj czwarty, kiedy prawie cale lato poswiecam gonitwie za silver bar- jak nazywaja bassa w co Wexford. Ok, koncze ten przydlugawy wstep i ide do sedna, czyli:
Gdzie, jak i kiedy?
Gdzie? - arena moich polowan to wschodnie wybrzeze od Wexford do Mizen Head Wicklow. Lokacja ta nie jest najlepsza meta w kraju, ale ma jedna zalete-jest dosc blisko mojego domu i moge bywac tam czesto. Czym sie charakteryzuje?
-brakiem mocno urozmaiconej linii brzegowej
-duza liczba piaszczystych plaz
-mala glebokosc
-nizsza temperatura wody w porownaniu do poludnia kraju
-duza presja wedkarska
Jak? spining i tylko spining oczywiscie
Kiedy? W IE obowiazuje sezon ochronny na bassa 15.5-15.6, moj sezon dzieli sie wiec na dwie czesci-przed i po banie. Duzo lepsza jest druga czesc, i ryby lowione sa wieksze. Sezon zaczynam w kwietniu a koncze w pazdzierniku.
A teraz slow kilka o samym polowie na spina.
Warunek absolutnie konieczny- bass musi byc w lowisku :) a woda musi byc klarowna. Reszta to pikus :) Pikus czyli, odpowiednia temp wody, kierunek wiatru, czas i wielkosc przyplywu, faza ksiezyca, wysokosc fali no i... to chyba tyle. Jesli wszystke te czynniki zgraja sie ze soba-sukces gwarantowany.
A teraz musze uderzyc na chwile do roboty- jesli kogos zainteresowalo co naskrobalem- to jeszcze moge cos dodac :)

david
Nowi użytkownicy
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 23:13
Kasa: 0.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: co wicklow
Level: 1
HP: 0 / 18
0 / 18
MP: 8 / 8
8 / 8
EXP: 6 / 10
6 / 10

Re: C bass na spina

Postprzez PikeMaster » 8 maja 2011, o 21:40

Dzięki za słów kilka o rybie która mnie interesuje i której poświęcam trochę czasu co roku latem.
W ubiegłym sezonie złowiłem tak około 15 ryb. Jak dla mnie to średni wynik bywało lepiej.
Czyli wiele przede mną w tej dziedzinie.
Jak możesz, to napisz więcej o warunkach w jakich łowisz ten waleczny gatunek.
Bo ja najlepsze efekty mam zawsze w drugiej części sezonu.
Czerwcowe i lipcowe wieczory podczas odpływu to jest czas kiedy Bass daje mi wiele radości.
Odpływ, niezbyt wielka fala, co do fazy księżyca i zachmurzenia nie zaobserwowałem wielkich różnic.
Podyskutujmy o warunkach jakie są najdogodniejsze, może o przynętach.
Jestem za tym żeby wątek "Bass na spina" pociągnąć dłużej.
Może do końca sezonu ???

PikeMaster
Szczupak
 
Posty: 265
Obrazki: 1
Wiek: 35
Dołączył(a): 28 cze 2010, o 21:53
Kasa: 4,427.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Cork
Level: 15
HP: 14 / 488
14 / 488
MP: 233 / 233
233 / 233
EXP: 265 / 292
265 / 292

Re: C bass na spina

Postprzez yanek » 8 maja 2011, o 22:35

To fakt że musi parę czynników wpłynąć na sukces w połowach bassa i tutaj sie zgadzam z Davidem .Co do tej klarowności wody ...to juz różnie bywa. Ja osobiście w wodzie spapranej też mogę przechytrzyć rybę .

yanek
Karaś
 
Posty: 31
Dołączył(a): 17 kwi 2011, o 13:03
Kasa: 16,649.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: east cork
Level: 4
HP: 0 / 61
0 / 61
MP: 29 / 29
29 / 29
EXP: 31 / 38
31 / 38

Re: C bass na spina

Postprzez PikeMaster » 9 maja 2011, o 00:08

yanek to wrzuć jakieś konkrety co i jak w okolicach Cork, jak możesz oczywiście. Ja także mogę się podzielić kilkuletnimi doświadczeniami. Co Ty na to ???

PikeMaster
Szczupak
 
Posty: 265
Obrazki: 1
Wiek: 35
Dołączył(a): 28 cze 2010, o 21:53
Kasa: 4,427.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Cork
Level: 15
HP: 14 / 488
14 / 488
MP: 233 / 233
233 / 233
EXP: 265 / 292
265 / 292

Re: C bass na spina

Postprzez david » 9 maja 2011, o 18:41

Fajnie ze sie ktos odezwal jeszcze w temacie. Moglbys yanek rozwinac na temat lowienia w spapranej wodzie? Bo to jest dla mnie najwieksza zagadka w lowieniu bassow-jeszcze nigdy , przenigdy nie udalo mi sie nic zlowic w metnej wodzie. Metnej to znaczy takiej, gdzie widocznosc spadla ponizej metra. A u mnie zjawisko wystepuje to bardzo czesto. Wystarczy ze lekko powieje, morze sie zfaluje i woda staje sie tracona. Wszystko przez duza liczbe piasczystych plaz jakie mnie otaczaja. Ale to jeszcze nic. Jak wczesniej wspomnialem bliska odleglosc dosc duzych miast-Dublin i Wexford, mala liczba lowisk, i liczba ryb jaka w nich ( duzo mniejsza w porownaniu z poludniem kraju) wystepuje, spowodowaly ze miejsca popularne sa poddane duzej presjii wedkarskiej. Bassy zeszly wiec do podziemia :) Ja za nimi tez-90 % swoich ryb lowie bowiem w nocy. Ale nawet w nocy warunek klarownej wody musi byc spelniony. I tego fenomenu nie jestem wlasnie w stanie pojac. Biora w kompletnej ciemnosci anie biora w metnej wodzie. Why?
Cos o plywach. Na moich lowiskach nie charakteryzyja sie one duza amplituda, miedzy max a min. Mimo to potrafia rozpedzic wode , ze miejscami wyglada jak rzeka a nie morze. Dla mnie wtedy jest to najgorszy czas na lowienie. Rybe wcina. Najlepszy czas jest, gdy woda sie zatrzymuje i zaczyna sie odplyw. Pierwsze dwie godziny na odplywie daja najlepsze wyniki, pozniej woda znowu przyspiesza i ryb niet. Proba szukania ryb, podczas fazy szybkiej wody, w innych miejscach nigdy nie przyniosla mi pozytywnych rezultatow. Najwieksze plywy wystepuja podczas nowiu i pelni. Pomiedzy, woda jest duzo spokojniejsza i wtedy bassy biora dobrze przez cala noc-sprawdzone kilkukrotnie. Ciekawi mnie jak jest u was?

david
Nowi użytkownicy
 
Posty: 6
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 23:13
Kasa: 0.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: co wicklow
Level: 1
HP: 0 / 18
0 / 18
MP: 8 / 8
8 / 8
EXP: 6 / 10
6 / 10

Re: C bass na spina

Postprzez PikeMaster » 9 maja 2011, o 19:58

Tak jak poprzednio napisałem dla mnie najlepsze są odpływy. Ja łowię w zatoce więc pływy są bardzo charakterystyczne. Najwięcej ryb łowię na kompletnym odpływie i podczas pierwszych dwóch godzin przypływu. Oczywiście jak do zatoki wchodzi ogromna fala z oceanu mogę zapomnieć o rybkach. Problem podczas fali polega na tym że woda uderzająca o skały bardzo się napowietrza i dlatego staje się mętna, ponadto odrywa się wiele brunatnych roślin które przeszkadzają w połowie. Dobrą stroną mętnej wody jest możliwość łowienia w niej innych gatunków takich jak Polok czy drobny Dorsz. Zdarzają się także pojedyncze duże makrele.
A co z innymi szlachetnymi rybami. Łososie czy Trocie pałętają się tam gdzieś w okolicach ujścia rzek. Ja coś o tym wiem że nie ma z nimi łatwo.

PikeMaster
Szczupak
 
Posty: 265
Obrazki: 1
Wiek: 35
Dołączył(a): 28 cze 2010, o 21:53
Kasa: 4,427.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Cork
Level: 15
HP: 14 / 488
14 / 488
MP: 233 / 233
233 / 233
EXP: 265 / 292
265 / 292

Re: C bass na spina

Postprzez yanek » 9 maja 2011, o 23:38

Na odpływie na kamienistych odcinkach plaży jest mętno jak cholera i jak najpłycej się da wrzucam tam niebieskiego slidera i biją w niego jak cholera. Przy max przypływie w czasie wietrznej i deszczowej pogody woda też mętna a brania następują na duże wolno prowadzone gumy np firmy Storm. Przy skałach znowu rzucam gdzie najwięcej piany i bryzgi ale gumami koloru białego lub perły. Nad roślinością podaję wabik typu suspending koloru niebieskiego.Jednak to jest sprawa każdej miejscówy i wcale nie musi sie sprawdzać w waszych miejscach.Nie poławiam wieczorami ani nocą bo o 22.00 wyglądam wyrka a ponieważ wstaję wcześnie to najlepsze mam wyniki 7-9 rano max. Potem do chaty na śniadanie i na drugim śniadaniu juz uganiam sie za scupakami

yanek
Karaś
 
Posty: 31
Dołączył(a): 17 kwi 2011, o 13:03
Kasa: 16,649.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: east cork
Level: 4
HP: 0 / 61
0 / 61
MP: 29 / 29
29 / 29
EXP: 31 / 38
31 / 38

Re: C bass na spina

Postprzez Krasnalito » 10 maja 2011, o 01:06

A jak ze sprzętem, żyłka, plecionka, jaka gramatura główek do gum, wielkośc wabików, tempo prowadzenia i głębokośc?
Jeśli uda wam się jakoś odpowiedziec to będę miał więcej pytań :mrgreen:
Krasnalito pozdrawia pozytywnie zakręconych

Avatar użytkownika
Krasnalito
Lin
 
Posty: 131
Wiek: 40
Dołączył(a): 10 sie 2009, o 12:15
Kasa: 40,251.00
Lokalizacja: Dublin
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Carrickmines
Level: 10
HP: 2 / 230
2 / 230
MP: 110 / 110
110 / 110
EXP: 131 / 142
131 / 142


Powrót do Drapieżniki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

?