W naszą, piękną jesień rybka coś słabo pobiera, niekiedy zupełnie nie wiadomo na co łowić białą rybę... Kiedy nadchodzą jeszcze ciepłe dni października czy listopada.
Na co jest już za późno a na co za wczas.
Rada jest jedna i to gwarantowana. Trzeba podać coś czego się nie spodziewają, czyli kompozycje z mięsa, czyli robaków i ziarna. Ryba spokojnego zeru i jej ciekawość pozwoli nam nieźle połowic. Zbiera też na zimę.
Kupujemy więc pinkę i białe w różnych kolorach, od białego do niebieskiego przez zielone.
Jak to rozdzielić ?
No np. tak
Nostrzyk to i zielone
Karmel pasuje do żółtych.
Z czosnkiem dajemy białe.
Kolendrę podajemy z czerwonymi
Robimy także bukiety z samych robaczków, oczywiście w różnych kolorach
Dziś możemy kupić wszystko bo jest.
Jedynie nie polecam mieszanie ochotki z czymkolwiek, ja jednak zawsze na łowisko podaje ochotkę z czarnym szlamem i siekana trawą, ale już taka lekko przegniłą.
Siekamy też czerwone robaki na drobno mieszamy z zanętą suchą i podajemy na łowisko, a jako przynęta, oczywiście czerwone.
No połamania



Nowości