Translate the forum:

{ EXIT } Przeglądasz forum jako gość! Zarejestruj, aby uzyskać pełny dostęp do forum ForumFishmaniak.pl.

Jigi w domowym warsztacie

Potrafisz robić własny sprzęt? Pisz o swoim fachu w tym dziale, umieszczaj także zdjecia swoich cudeniek

Re: Jigi w domowym warsztacie

Postprzez morrum » 7 maja 2011, o 22:52

Krsnalito dusza podróżnicza to na pewno :D Choć póki co podróżuję głównie po Polsce ;) Moja "baza wypadowa" czyli rodzinne strony to bydgoski Fordon, Jak dobrze wzrok wytężę to Wisłę z balkonu widzę, ot dwa kilometry do rzeki ;) U mnie Wisła nieco większa niż w Puławach, mniej dziko wygląda, bo choćby takie twory jak stałe, zarośnięte śródrzeczne wyspy tu nie występują, za to pełno moich ulubionych starorzeczy :) Często też bywam na podkrakowskiej Wiśle, rzeka ta sama a zupełnie inna, nie tylko z uwagi na wielkość.

Dziękuję za słowa uznania, co do książki, to pewnie kiedyś coś napiszę, bo pisać lubię i teoretycznie umiem (5 lat studiowania specjalizacji dziennikarskiej jednak coś tam po sobie zostawiło), a tym czasem pozdrawiam i znikam na tydzień na fuchę i później gonić szczupaki nad granicznym Bugiem między Włodawą a Wolą Uhruską ;)
Sumy, sandacze, bolenie, klenie, jazie... Wisła i gdzieś tam ja ;)

Avatar użytkownika
morrum
Troć wędrowna
 
Posty: 647
Wiek: 29
Dołączył(a): 8 sty 2010, o 21:33
Kasa: 215,218.00
Bank: 0.00
Medale: 1
zasłużony (1)
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 966675
Miejscowość: Bydgoszcz-Fordon
Level: 23
HP: 85 / 1225
85 / 1225
MP: 585 / 585
585 / 585
EXP: 647 / 698
647 / 698

Re: Jigi w domowym warsztacie

Postprzez Krasnalito » 10 maja 2011, o 00:23

To połamania kija, bynajmniej nie w nadbużańskich chaszczach, lecz na tamtejszych szczukach!
Pozdrawiam i jednak zazdroszczę
Krasnalito pozdrawia pozytywnie zakręconych

Avatar użytkownika
Krasnalito
Lin
 
Posty: 131
Wiek: 40
Dołączył(a): 10 sie 2009, o 12:15
Kasa: 40,251.00
Lokalizacja: Dublin
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Carrickmines
Level: 10
HP: 2 / 230
2 / 230
MP: 110 / 110
110 / 110
EXP: 131 / 142
131 / 142

Re: Jigi w domowym warsztacie

Postprzez morrum » 27 sty 2012, o 16:06

No to kolejna część nudzenia domowego krętacza ;)


Na początek zbiorówa
Obrazek

Klasyczne modele (górne rejony zdjęcia) są znane i nie wymagają chyba większej gadaniny. Chcę natomiast pokazać te inne, czy też oryginalne, bo wszystko co oryginalne jest lepsze ;)
Zacznijmy od raczka - przynęta skuteczna i większość drapieżników a i nie tylko rakami zajada się przy każdej okazji. Na pewnej głębokiej żwirowni gumowe raczki wleczone po dnie były skuteczne, stąd pomysł na wykonanie jego imitacji w wersji jig. Prototyp powstał na 5,5 gramowej główce na haku 1 Mustada.
Obrazek

Po przemyśleniach i bogatszy o doświadczenie z kręcenia modelu Mark1 oraz pierwszych skoków, to znaczy kroków z żabkami wymodziłęm coś takiego
Obrazek
Obrazek
Dodałem mu podklejone pod główką kilka końcówek piór okrywowych brązowej kurki - imitują podwinięty odwłok czy raczej telson i dodatkowo dzięki nim przynęta stoi stabilnie na podłożu z lekko uniesionymi ogonkami, to znaczy szczypcami.

Na letnie, płytkie łowienie ukręciłem coś w stylu muddlerka
Obrazek
Delikatny ogonek z marabuta, tułowik z wypornej sarenki przystrzyżonej jak muddler w połączeniu z główką 0,8g dają przynętę bardzo lekką, niemal nie tonącą. Z tym modelem wiąże spore nadzieje ;) Wiem, że główka niedomalowana szelaczkiem, ale to szczególik ;)

Czas na żabę ;)
Pierwsze próby były marne. Co odróżnia żabkę od innego papu - dwie nóżki. Próba z przywiązaniem zwyczajnie dwóch ogonków po dwóch stronach haka skończyła się tak
Obrazek
Zwykły jig z szerokim ogonem. Trzeba było pokombinować, wszak nie tylko pstrągi ale i Francuzi wiedzą, że żaba ma udka - stąd kolejny pomysł szybko zrealizowany
Obrazek
Niestety raz, ze nie wyszło mi mieszanie kolorów ogonków - nóżek to musiałem też popełnić "zbrodnię" przycinania marabuta - nie znoszę jak ludzie robią ogonki z puchu, zazwyczaj zbyt obfite a potem równiutko je przystrzygają, ohydztwo, naturalne końcówki czy to piór czy sierści zawsze są lepsze. Niestety, tym razem przesadziłem i musiałem zmniejszyć monstrualne stopy tej żabki, na usprawiedliwienie dodam, że nie przycinałem jednym ciachnięciem, tylko "cieniowałem" pojedynczo ;)
Trzecia próba wyszła mi już całkiem dobrze i przy takim wzorze chyba pozostanę, o ile żabojig sprawdzi się na wczesnowiosennych kropkach ;)
Obrazek
Może nieco przesadziłem z przyciemnieniem grzbiecika brązowym marabutem, ale w łapkach no i w wodzie wygląda to troszkę lepiej, przynajmniej nóżki ma prawie równe ;) Dodam, że wszystkie żabki mają żółte akcenty na brzuszkach.

Na koniec wariacja na temat kogutowych główek - skręciłem to w zeszłym sezonie, ale jeszcze nie było okazji do testowania
Obrazek
Po lewej z kotwiczkami zamocowanymi przegubowo, po prawej stałe mocowanie odpowiednio chyba 4 i 3g. Jako , że przynęty większe, to pewnie wykorzystam je w końcu nad Brdą do macania dołków.
Sumy, sandacze, bolenie, klenie, jazie... Wisła i gdzieś tam ja ;)

Avatar użytkownika
morrum
Troć wędrowna
 
Posty: 647
Wiek: 29
Dołączył(a): 8 sty 2010, o 21:33
Kasa: 215,218.00
Bank: 0.00
Medale: 1
zasłużony (1)
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 966675
Miejscowość: Bydgoszcz-Fordon
Level: 23
HP: 85 / 1225
85 / 1225
MP: 585 / 585
585 / 585
EXP: 647 / 698
647 / 698

Poprzednia strona

Powrót do Zrób to sam!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

?