Translate the forum:

{ EXIT } Przeglądasz forum jako gość! Zarejestruj, aby uzyskać pełny dostęp do forum ForumFishmaniak.pl.

Nęcenie Leszczy

Wszystko o zanętach

Nęcenie Leszczy

Postprzez Maniek » 1 lip 2011, o 15:51

Witajcie.Byłem niedawno na moim ulubionym łowisku gdzie jak nigdy nie było zbytnio miejsca do rozłożenia sprzętu [tyle ludzi nad jeziorem] .No ale po chwili coś się znalazło.
Pogoda super,humory jeszcze lepsze,zaczynamy łowić.Po godzinie nic,po drugiej godzinie zaczynają się brania.Dodam że był wieczór ok 19-tej.Razem z braniami
pojawiło się dwóch anglików.Nieśli razem duży prostokątny pojemnik wypełniony zanętą.Wpakowali się niedaleko mnie i całą tą zanętę do wody kula za kulę wielkości pięści.naliczyłem ok 50 takich kul.Na moje oko co najmniej 12 kg zanęty wrzucili w jedno miejsce po czym sobie poszli.Pozostawiło to u mnie mieszane uczucia.Co myślicie o tego rodzaju zanęcaniu.Udało się złapać jednego leszcza i dwie płotki.A reszta ryb z jeziora poszła się najeść w miejsce obok.
Napiszcie co o tym myślicie.

Avatar użytkownika
Maniek
Płoć
 
Posty: 21
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 13:53
Kasa: 0.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Newcastle west
Level: 3
HP: 0 / 44
0 / 44
MP: 21 / 21
21 / 21
EXP: 21 / 27
21 / 27

Re: Nęcenie Leszy

Postprzez grzesiek_cork » 1 lip 2011, o 16:14

byc moze szykowali sie na grubsza zasiadke. Jak wiadomo wczesniejsze necenie przynosi dobre efekty ale az taka iloscia ?? Trzeba bylo przezucic zestawy kilka metrow w bok :-) hehehe
CATCH & RELEASE
mob: 0872359673
gg: 3939074

Avatar użytkownika
grzesiek_cork
Okoń
 
Posty: 151
Wiek: 27
Dołączył(a): 29 cze 2010, o 14:19
Kasa: 1,111.00
Bank: 0.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 3939074
Miejscowość: Cork
Level: 11
HP: 5 / 272
5 / 272
MP: 130 / 130
130 / 130
EXP: 151 / 167
151 / 167

Re: Nęcenie Leszy

Postprzez Maniek » 1 lip 2011, o 16:46

Tym rzucaniem narobili więcej fal i hałasu niż motorówki skutery które w okolicy pływały.Ale dzień na rybach zaliczony i leszcz 40cm wpadł.

Avatar użytkownika
Maniek
Płoć
 
Posty: 21
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 13:53
Kasa: 0.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Newcastle west
Level: 3
HP: 0 / 44
0 / 44
MP: 21 / 21
21 / 21
EXP: 21 / 27
21 / 27

Re: Nęcenie Leszy

Postprzez gooral » 1 lip 2011, o 17:22

ja jak w grodku nad dunajcem w pl lapalem leszcze to w przeddzien lapania wrzucalismy 1-2 wiadra gotowanego makaronu kolanek (z jakas przyprawa nei pomne nazwy, ale pachniala jak typowa zaneta "leszczowa" i barwionego na zolto)
na 2 osoby (lowilismy zwykle 2 dni non stop i do domu).
wydaje mi sie, ze to wiecej niz opisales a ludzie lowili wzdluz calego brzegu i nei zauwazylem by ktos wrocil o kiju wiec ryby byly wszedzie...
Obrazek

gooral
Sum
 
Posty: 1224
Dołączył(a): 11 lip 2009, o 21:46
Kasa: 32,491.50
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Level: 30
HP: 256 / 2333
256 / 2333
MP: 1114 / 1114
1114 / 1114
EXP: 1224 / 1280
1224 / 1280

Re: Nęcenie Leszy

Postprzez paluszczak7 » 1 lip 2011, o 17:28

Ostatnie dwa wypady które zaliczyliśmy na leszcze były bez długoterminowego czy w przeddzień nęcenia.
A dzisiaj przyszedł do nas koleś który mieszka w pobliżu i pytaliśmy się czy ktoś tu wcześniej nęcił a on stanowczo zaprzeczył!
Więc jeżeli jest ryba i jakotako żeruje to raczej karmienie nie ma sensu.
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców!
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi…
…czasem naprawdę trudno ich wyprzedzić!

tel 085-78-35-809

Avatar użytkownika
paluszczak7
Tołpyga
 
Posty: 309
Wiek: 28
Dołączył(a): 20 kwi 2009, o 18:01
Kasa: 48,967.00
Lokalizacja: Dunshaughlin
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 2400277
Miejscowość: Dunshaughlin
Level: 16
HP: 11 / 556
11 / 556
MP: 265 / 265
265 / 265
EXP: 309 / 331
309 / 331

Re: Nęcenie Leszy

Postprzez Maniek » 1 lip 2011, o 17:39

Ja zużywam zwykle 2,5kg zanęty i wrzucam do wody parę mniejszych kul tworząc pole zanętowe ok 2mkw i efekty raz lepsze raz gorsze.Ale zastanawiałem się czy są jakieś niepożądane skutki tak obfitego zanęcania.Największego leszcza złapałem 48cm i nie zużyłem nawet kilogramowej paczki zanęty,a ryby brały cały wieczór i nad ranem też bezczynnie nie siedziałem.

Avatar użytkownika
Maniek
Płoć
 
Posty: 21
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 13:53
Kasa: 0.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Newcastle west
Level: 3
HP: 0 / 44
0 / 44
MP: 21 / 21
21 / 21
EXP: 21 / 27
21 / 27

Re: Nęcenie Leszy

Postprzez gooral » 1 lip 2011, o 18:13

jakie moze miec negatywne skutki obfitosc jedzenia? masz szczescie i trafisz gdzie ryby zeruja to i bez zanecania polapiesz . Pewnie jak wrzucisz 120kg zanety do oczka 2x2m gdzie zyja 3 liny i 2 leszcze to wszystko skisnie, ale w irlandzkich wodach raczej nie widze problemu...
a co do wynikuw z i bez to wiesz 3/4 tego stuff'u ktory tachasz nad wode w plecaku jest do zlapania ciebie za portfel a nie ryby na haczyk ;P
Obrazek

gooral
Sum
 
Posty: 1224
Dołączył(a): 11 lip 2009, o 21:46
Kasa: 32,491.50
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Level: 30
HP: 256 / 2333
256 / 2333
MP: 1114 / 1114
1114 / 1114
EXP: 1224 / 1280
1224 / 1280

Re: Nęcenie Leszczy

Postprzez Maniek » 1 lip 2011, o 18:49

Taaaa.Święta racja.Sklepy wędkarskie zarabiają na nas i to nie mało.Ale pytanie się nasuwa bo w naturze ryby powinny żywić się czymś innym niż masą zanęty.

Avatar użytkownika
Maniek
Płoć
 
Posty: 21
Dołączył(a): 31 paź 2010, o 13:53
Kasa: 0.00
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Miejscowość: Newcastle west
Level: 3
HP: 0 / 44
0 / 44
MP: 21 / 21
21 / 21
EXP: 21 / 27
21 / 27

Re: Nęcenie Leszczy

Postprzez gooral » 1 lip 2011, o 19:29

Maniek napisał(a):Taaaa.Święta racja.Sklepy wędkarskie zarabiają na nas i to nie mało.Ale pytanie się nasuwa bo w naturze ryby powinny żywić się czymś innym niż masą zanęty.


wiesz nie wiem czy ryby jedza zanete czy tylko do niej plyna bo im ladnie pachnie (kilka razy rzucalem zanete przed stadkami malych ploci i jadly ja tylko poki opadala - nie widzialem ich jedzacych jej z dna, ale to male plocie). Po drugie widziales ile zwierzeta jedza w naturze? taki leszcz pewnie da rade na kilku robakach caly dzien i jeszcze utyje. znajomy majacy akwarium sypie szczypte suchego pokarmu na kilkanascie ryb - i sa w dobrej formie (prawda ryby nieduze, ale to wychodzi po kilka ziarenek na rybe). Ps znajomi lapali kiedys kolo agentow wywozacych zanete motorowka zdalnei sterowana co chwile i mieli oni gorsze wyniki od nich necacych tylko koszykami.

czemu ten post nei podskakuje i musze sie do niego dokopywac w "moich wiadomosciach"?
Obrazek

gooral
Sum
 
Posty: 1224
Dołączył(a): 11 lip 2009, o 21:46
Kasa: 32,491.50
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 0
Level: 30
HP: 256 / 2333
256 / 2333
MP: 1114 / 1114
1114 / 1114
EXP: 1224 / 1280
1224 / 1280

Re: Nęcenie Leszczy

Postprzez morrum » 1 lip 2011, o 21:38

Negatywne skutki nęcenia mogą być chyba tylko wówczas, gdy jednym ze składników jest chleb. Chleb (nie bułka) kwaśnieje jeśli w dość szybkim czasie nie zostanie zjedzony i wówczas "zakwasza" łowisko, odstraszając chyba wszystkie ryby z okolicy. Nie jestem pewien jak z irlandzkim pieczywem to wygląda (może to podobny do szwedzkiego badziew smakujący jak drożdżówka z piaskiem) ale nasze tradycyjne polskie pieczywo rybkom niestety nie służy, choć w przeszłości wielokrotnie z moczonego chleba korzystałem, najczęściej nad rzekami, gdzie jego nadmiar nie jest aż tak zły z uwagi na przepływ wody.
Co do długotrwałego i obfitego nęcenia o jakim Maniek napisał, to z uwagi na dużą populację ryb jest to uzasadnione i może przynieść wspaniałe efekty. Stary sposób polega na przyzwyczajeniu ryb do podawania pokarmu nie tylko w określonym miejscu i porze, ale również w określonym smaku. Zwłaszcza w okolicach, gdzie na owoce pracy (nęcenia) jednego wędkarza jest wielu chętnych ( home sweet home :| ), wówczas dobre efekty można uzyskać aromatyzując pokarm zadawany w długim okresie na jakiś oryginalny ale najlepiej naturalny zapach (tatarak, pyłek sosny, miód etc.) którego inni chętni tak szybko nie odkryją - zdarzało mi się w ten sposób w jednym miejscu łowić piękne leszcze jeden po drugim podczas gdy osoby łowiące w tym miejscu na inne przynęty (zapachy) miały mizerne wyniki. Niemniej jednak przy długotrwałym nęceniu nie stosuje się raczej zanęty spożywczej w kulach, a jedynie to, co później zakładamy na haczyk, tyle że w dużych ilościach - kukurydza, makaron, pszenica, pęczak, robaki, kulki proteinowe etc. Ale może tym wędkarzom takie nęcenie lepiej się sprawdza :D
Pozdrawiam.
Sumy, sandacze, bolenie, klenie, jazie... Wisła i gdzieś tam ja ;)

Avatar użytkownika
morrum
Troć wędrowna
 
Posty: 647
Wiek: 29
Dołączył(a): 8 sty 2010, o 21:33
Kasa: 215,218.00
Bank: 0.00
Medale: 1
zasłużony (1)
płeć: męźczyzna
Gadu-Gadu: 966675
Miejscowość: Bydgoszcz-Fordon
Level: 23
HP: 85 / 1225
85 / 1225
MP: 585 / 585
585 / 585
EXP: 647 / 698
647 / 698

Następna strona

Powrót do Zanęty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

?
cron