W sobote siedzac w domu i z braku srodka lokomocji (uziemiony) zajrzalem do swojej szopki i wpadl mi pomysl aby zrobic " Rod Holder ". Hmmmm znalazlem troche plyty MDF ktora walala mi sie z kata w kat i sie urodzil pomysl " Adam Slodowy". Mysle ja w koncu bede mial miejsce na wedki i Monika nie bedzie mi ich wiecznie przesuwala lub tez przewracala i Ona bedzie szczesliwa ze wkoncu trzymam je w jednym miejscu a nie po calym domu. No i po kilku godzinkach jest efekt i to calkiem dobry az strach pomyslec jakie "Adam Slodowy" we mnie siedzi




Nowości