Co nieco na temat Sliderów.
Nie dawno tak temu po raz pierwszy trzymałem w reku takiego stworka. Wobler ale brak steru, wiec co. ?

Salmo wypuszcza więc wobek, ale felerny. Myślę sobie znowu nowość na polskim rynku. Pamietam jak Rapala zrobiła coś podobnego, wiec i to musi być łowne.Ale, no i to ale. jaka techniką ? I jaki kij ?
No i mamy w reku całkiem nowy sprzęt.
A jeżeli nowy to i trzeba się uczyć nowej techniki połowu. A co tam sobie myślę na naukę nigdy nie za późno.Powiem jednak wprost nic trudnego.
Sprzęt to jednak inna sprawa, Ja nie polecam kupowania nowych wędzisk mnie wystarczyła sztywna trójeczka a nawet potem zeszłem do 2,70 o wyrzucie 10/30. No i mit obaliłem dobre efekty na płytkich wodach to fakt nie do podważenia.
Przydatne diabelstwo i łowne.
Warto jednak poczytać instrukcję producenta, nigdy nie wiadomo co może się komuś przydać.
Powiem też, że ci, jak siebie nazywają - elita spinningu Polskiego

opanowała te gierkę dobrze jednak dyskusja nad tym i swoje oceny amatorów są bardzo ważne więc proszę o refleksje na ten temat.
Nie skłamie jak powiem, że są mi potrzebne. Dziękuję i pozdrawiam spinerów
