Witajcie, po niedzielnym wędkowaniu muszę zmienić swoje zdanie na temat x-rapów. Woblery są odjechane w kosmos, chociaż nie każde branie się uda na nich zaciąć (ponoć to wina morskich kotwic) według mnie to cudeńka aż się nie mogę doczekać gdy zwoduję na następnym moim wędkowaniu nowe x-rapy ! Byłem świadkiem jak Łukasz na nie wyholował kilka szczupłych i kilka naprawdę pięknych okoni, w tym 40cm pozdro !