Jak wiadomo pogoda nas nie rozpieszcza,ale na ryby trzeba jezdzic.Moze koledzy maja rozwiazanie na tytulowa wysoka wode? Gdzie,jak,moze jakies ciekawe lowiska,przynety?
To znaczy ze odpuszczasz,tego by sie po Tobie nie spodziewal.Ja wyznaje zasade ze jak przyneta w wodzie to sansa zawsze jest.Hoc przez mysl mi przeszlo zeby zostac hoc jeden weekend z moja pania.